Gala.pl



Maj 2012

Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      


wstecz

Pokaż dzień2012-02-25

    WIDOK Z OKNA


    Człowiek tak naprawdę żyje w szarości
    W głębinach mrocznych trosk
    Tylko czasem wypływa
    Popatrzy na inny świat
    I znów goni na bezdechu
    Nie widzi dokąd ani po co
    A zegar życia bije wciąż...

    Komentarze: 0

Pokaż dzień2011-09-04

    Najpiękniejsze są miłości, których nie ma


    Najpiękniejsze są miłości, których nie ma.
    Które jutro przyjdą albo nie.
    Najpiękniejsze są miłości, których nie ma.
    Światło z nieba nie wiadomo jak i gdzie.
    (...) Najpiękniejsze są miłości, które były.
    Są jak stare wino kiedy płynie czas.
    Najpiękniejsze są miłości, które były.
    Taka chwila przyjdzie na każdego z nas.

    Jonasz Kofta
    Komentarze: 1

Pokaż dzień2011-08-31

    Rozmyślania na dworcu


    Na wszystkich dworcach świata
    W poczekalniach, na peronach
    Każda rozmowa o życiu
    Zostaje niedokończona

    Podróżni różni
    Nic się nie różnią
    Na dworcach każdy
    Staje się próżnią

    Jest tak jak wszędzie
    Szczęście, nieszczęście
    Tylko, że w pędzie
    Tylko, że częściej

    Na wszystkich dworcach świata
    Daleką drogą olśnienie
    Toczysz się losu koleją
    Po swoje przeznaczenie

    Suma powrotów i pożegnań
    Daje w efekcie zero
    Niektórym życie jak pociąg
    Niektórym życie jak peron
    Wsiadają, wysiadają
    W bufetach piwem się raczą
    Przyjeżdżają, odjeżdżają
    Płaczą

    Gubią się, odnajdują
    Walizy taszczą
    Zjadani, wypluwani
    Dworców studrzwiową paszczą

    Niech wszystko działa
    Zgodnie z rozkładem
    Pociąg odchodzi
    Ja, nie pojadę

    Jonasz Kofta

    Komentarze: 0

Pokaż dzień2011-04-12


Pokaż dzień2011-01-15

    Sikora modra - modraszka


    Czego nie ma w internecie tego nie ma na tym świecie
    Ta sikorka jest
    Komentarze: 0

    Uroczysko - mokradło


    "Jesień"

    O, jakie rzewne widowisko:
    Czerwone liście za oknami
    I cienie brzóz, płynące nisko
    Za odbitymi obłokami.

    Pies nie ujada. Zły i chory
    Omija cienie października,
    Na tykach ciepłe pomidory
    Są jak korale u indyka,

    Na babim lecie, zawieszonym
    Między drzewami jak antena,
    Żałośnie drga wyblakłym tonem
    Niepowtarzalna kantylena,

    Rzednąca trawa, blade dzwońce,
    Rozklekotane późne świerszcze,
    I pomarszczone siwe słońce,
    I ja - piszący rzewne wiersze.
    /Jan Brzechwa/
    Komentarze: 1

Pokaż dzień2011-01-14

    Sikorka uboga zwana szarytką


    Kropla za kroplą drży zdumienie
    miarowo płosząc śmierci ciszę
    pytaniem-prośbą-zapomnieniem
    wszystkim co przedtem-teraz-potem

    Słowa nie mogą tego oddać
    za słabe, zbyt małe, za płytkie
    więc tylko cisza...
    serce szarpie - krzyczy

    Skąd, dokąd po co i dlaczego
    komu potrzebna taka cisza
    do kogo mówi no i o czym
    co zmieni... co da - prócz goryczy?


    Komentarze: 0

Pokaż dzień2011-01-13



wstecz